Wed, 8 April 2009 Bywaja odcinki lepsze i bywaja odcinki gorsze. Wazne, zeby miec tego swiadomosc i dazyc do tego, by tych pierwszych bylo zdecydowanie wiecej od tych drugich. Dzisiejsza audycja jest raczej srednia, a przede wszystkim za dluga! Ponad 40 minut monologu potrafi zmeczyc najwytrwalszego sluchacza. Jezeli nie odstraszy Cie jednak monotonia mojego glosu, to jak zwykle serdecznie zapraszam do sluchania. Dzis po raz pierwszy w historii podcastu bez nazwy zmuszony zostalem do przedstawienia dementi klamliwych informacji jakie pojawily sie na moj temat w zeszlym tygodniu w tzw. „branzy”! Poza tym rozprawiam o sztuce – o tej przez duze i przez male SZ. Goraco polecam nowa plyte Lipali (z ktora po czesci mozesz zapoznac sie pod adresem lipali.muzzo.pl) oraz wyrazam moja dezaprobate wobec pewnej pseudo sztuki teatralnej. Znalazlo sie rowniez miejsce dla tematow politycznych – polecam szczegolnie fanom kraglosci Sandry Lewandowskiej! Comments[19] |




