Wed, 6 May 2009 ![]() Dzisiejszy odcinek niech bedzie przestroga dla wszystkich, ktorym wydaje sie, ze wszystko mozna zaplanowac. Otoz nie mozna. Dzisiejszy odcinek mial byc idealny. Jechalem 300 kilometrow by go nagrac. Mialem nawet mini scenariusz! I co? I psinco! Wszystkie plany szlag trafil.. Ale jak to mawiaja madre glowy – nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Zdaje sobie sprawe, ze niektorzy beda zbulwersowani tym co uslysza, ale szczerze powiedziawszy mam to w nosie. Podcast to nie radio i rzadzi sie swoimi prawami... :) Comments[23] |





